Ubezpieczenie np. Na lendak

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Ubezpieczenie np. Na lendak

Re: Ubezpieczenie np. Na lendak

Post autor: Ktoś » 28 marca 2026, 12:47

Dzięki.
Od września zero kontaktu.
Ważne żeby składki płacić.

Re: Ubezpieczenie np. Na lendak

Post autor: Maxio » 28 marca 2026, 12:02

Ktoś pisze:Heja jakie ubezpieczenie jest tam potrzebne i gdzie je kupić.
Pytam bo znalazłem kontakt do brokera PSP podażka.
Dzwoni się sto razy i nic. Nikt nie odbiera. Zapiasłem się do tego syfu PSP i zapłaciłem składkę podstawową OC . A co potrzebuję bo na lendak . Pytam bo pani broker PSP nie odpowiada . Może ktoś podpowiedzieć. Oczywiście będąc członkiem tego syfu PSP chętnie skorzystam z ich oferty w końcu składkę w tym gównie na ten rok zapłaciłem pierwszy i ostatni raz zresztą. Totalne nieporozumienie.


Jak na pojedyncze dni to tutaj masz sprawdzoną Axa tylko zaznacz sporty wysokiego ryzyka:

https://www.axa-assistance.pl/ubezpiecz ... unt_travel

Re: Ubezpieczenie np. Na lendak

Post autor: uriuk » 27 marca 2026, 16:59

A co to jest ubezpieczenie na lendak?
Chodzi ci o ubezpieczenie od odpowiedzialnosci cywilnej, ubezpiecznie od kosztow leczenia za granicą, od utraty bagażu, czy może ubezpiecznie szybki w telefonie?

Ubezpieczenie np. Na lendak

Post autor: Ktoś » 26 marca 2026, 22:17

Heja jakie ubezpieczenie jest tam potrzebne i gdzie je kupić.
Pytam bo znalazłem kontakt do brokera PSP podażka.
Dzwoni się sto razy i nic. Nikt nie odbiera. Zapiasłem się do tego syfu PSP i zapłaciłem składkę podstawową OC . A co potrzebuję bo na lendak . Pytam bo pani broker PSP nie odpowiada . Może ktoś podpowiedzieć. Oczywiście będąc członkiem tego syfu PSP chętnie skorzystam z ich oferty w końcu składkę w tym gównie na ten rok zapłaciłem pierwszy i ostatni raz zresztą. Totalne nieporozumienie.

Na górę