Szkolenie z łączności lotniczej

Latanie silnikowe
PARA lotnik

Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: PARA lotnik » 30 marca 2026, 13:09

Szkolenie na Operatorów R/T

- Warto mieć - przydaje się każdemu pilotowi :)

Szczegóły i zapisy na stronie

Obrazek

Bulba
Posty: 18
Rejestracja: 06 stycznia 2021, 02:50
Reputation: 4
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: Bulba » 30 marca 2026, 19:19

Inicjatywa ciekawa i potrzebna. Niepokoi tylko całkowita anonimowość strony. Nie wiadomo kto jest organizatorem i jakie ma kompetencje, a jedyna forma kontaktu to formularz. Ktoś tu się wyraźnie wstydzi podawania konkretów typu adres, numer telefonu czy nazwisko. Pytanie z jakiego powodu.

matgaw
Posty: 859
Rejestracja: 01 kwietnia 2018, 00:11
Reputation: 275
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Przelotowiec

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: matgaw » 30 marca 2026, 19:39

Ja mogę zdecydowanie polecić. Byłem na kursie organizowanym przez tą stronę. Teoria jest obszerna, i mieliśmy dużo ćwiczeń praktycznych, serio godziny trzaskania komunikacji po kręgu i trasie. Pod koniec kursu to już rozmawialiśmy przez radio jak starzy lotnicy.

I co najważniejsze - ukończenie kursu kończy się wpisem korespondencja radiowa R/T do świadectwa kwalifikacji PGP (po egzaminie). Mając ten wpis, wysłanie wniosku do UKE żeby dostać świadectwo radiooperatora to już tylko ostatnia formalność :)

Także szczerze polecam. A że strona niepodpisana - może faktycznie niedopatrzenie.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4235
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 909
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: uriuk » 30 marca 2026, 20:46

Podawanie nazwiska może okazać się mało przydatne. Np mało kto wie, jak ja się nazywam. Ale jest coś takiego jak numer podmiotu szkolącego z rejestru ULC i wtedy można zweryfikować, czy mamy do czynienia ze szkołą i sprawdzić jej zakres, czy też z firmą "Ja ze szwagrem, deski na wymiar, szkolenia lotnicze i garncarskie". Dla mnie brak takiego numeru na stronie to strzał w kolano. Natomiast szkolenie w zakresie łączności jest bardzo potrzebne, tym bardziej, że nasze radyjka maja w większości odsłuch pasma lotniczego i wypadałoby wiedzieć na jaką częstotliwość ustawić i rozumieć o czym oni tam mówią. Zawodowo na co dzień wożę samolotem pasażerów w lotach widokowych. Pasażerowie mają słuchawki i cały czas słyszą korespondencje na radiu. Jednym z częstszych tematów pogawędek po locie jest to, że niczego nie rozumieli z tej korespondencji, więc szkolenie jest jednak potrzebne :)

Nowy

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: Nowy » 30 marca 2026, 21:01

No to wszystko zależy od tego czy wozisz tych samych pasażerów czy za każdym razem innych. Dla przypadkowych to epizod a te pytania są normalne tak jak dla PPG " Panie a jak świce w powietrzu zarzuci i motur zgaśni to co ? " Do nasłuchu nie trzeba żadnych uprawnień więc chyba mówicie o zupełnie innych kwestiach albo coś nie zostało doprecyzowane albo się nie zrozumieliście. Ja chętnie zrobił bym uprawnienia żeby móc nadawać w paśmie lotniczym. Rozważam to i może to zrobię

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4235
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 909
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: uriuk » 30 marca 2026, 22:23

Chodzi mi o to, że dla nieprzeszkolonych ludków frazeologia lotnicza to czysta chińszczyzna i paralotniarze nie są tu wyjątkiem. Nawet jak sobie włączą odsłuch pasma lotniczego i ustawią właściwą częstotliwość, to moga mieć problem ze zrozumieniem, lub co gorsza, będzie im się wydawało, że zrozumieli, a to będzie nie do końca prawdą. Kilka lat temu trafił do mnie mój dawny instruktor szybowcowy z prośbą o wznowienie uprawnień TMG, tłumacząc, że wszystko umie, bo miał kiedyś ze 200 godzin na motoszybowcu. Zgodziłem się pod warunkiem półgodzinnego lotu sprawdzającego, który złośliwie skierowałem na wrocławskie lotnisko kontrolowane. Instruktor nigdy nie latał na kontrolowane, na dodatek szybownicy prawie nie używają radia, może za wyjątkiem 3-4 komend i już na bramce wlotowej do CTR instruktor ugotował się jak jajko na miękko. Wydawało mu się że rozumie, ale problem polegał na tym, że wcale nie rozumiał i robił głupotę za głupotą. Właśnie po to jest potrzebne szkolenie, żeby zacząć kumać. Szkolenie z radia jest tak naprawdę szkoleniem z zasad poruszania się w przestrzeni powietrznej. Paralotniarze mają o tyle łatwiej, że w zasadzie biernie słuchają i nie muszą nagle zacząć sensownie artykułować dziwnym slangiem o swojej pozycji i zamiarach. Zaręczam, że prościej nauczyć gościa latać na samolocie niż poprawnie gadać przez radio.

Nowy

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: Nowy » 30 marca 2026, 23:11

No i ?
Co zamierzasz teraz ?
Wiemy że sposobu ,zakresu, formy szkoleń czy jakiej by innej terminologii nie urzyć nie zmienisz.
Dla mnie to ogłoszenie to ciekawostka dla chętnych.
Tak jak pisałem poprzednio wiesz kogo wozisz .
Ja żeby iść na grzyby nie muszę zaliczać egzaminu z mykologii. Mleko kupisz w sklepie nie potrzebujesz mieć krowy itp.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4235
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 909
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Szkolenie z łączności lotniczej

Postautor: uriuk » 30 marca 2026, 23:51

Spróbuje jaśniej. Praktyka pokazuje, że bez szkolenia raczej nie da sie zrozumieć lotniczej korespondencji radiowej, chociaż jest prowadzona w języku polskim. Dlatego inicjatywę tej szkoły uważam za potrzebną nawet dla ludzi, którzy nie zamierzają mówić przez radio, a jedynie korzystają z nasłuchu, bo latają w okolicy aktywnego lotniska. Np wokół "mojego" Szymanowa w pogodny dzień wisi do 6-7 samolotów jednocześnie, co może być stresujące dla kogos nie prowadzącego nasłuchu. Osobnicy latający na terenach mało aktywnych lotniczo, lub na wysokościach czubków drzew, mogą sobie temat olać. Ostatnio w Polsce ruch lotniczy zgęstniał tak bardzo, że nawet nasłuch nie pomaga i coraz więcej pilotów przechodzi na ekrany pokazujące aktualny ruch i bazujące na ADS-B. To jest temat na osobny wątek i niedługo się tu pojawi


Wróć do „PPG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: micro i 1 gość