A może by tak szybowcem lub samolotem?

Dyskusja na tematy nie pasujące w żaden sposób do pozostałych kategorii na forum. Dyskusje niezwiązane z glajtami, a nawet nielotnicze proszę umieszczać w "Szwarc, mydło i powidło"
Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4265
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 915
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: uriuk » 05 października 2026, 14:00

Dziwny, ale skuteczny i tani sposób na zrobienie licencji szybowcowej i samolotowej. Przetestowany na ludziach :)

Robimy szkolenie do licencji szybowcowej SPL, ale na motoszybowcu. Zgodnie z programem wymaga to minimum 15 godzin lotu, więc da się zrobić w dwa tygodnie, nawet jesienią, kiedy termiki nie ma. Koszt porównywalny do "normalnej" licencji szybowcowej. Mamy w tę licencję wpisany rodzaj startu TMG (motoszybowiec). Jeśli chcemy bawić się dalej w szybowce robimy tylko przeszkolenie na inny rodzaj startu (wyciągarka lub hol za samolotem) i już. Zrobienie tej licencji w tradycyjny sposób zajmie nam minimum pół roku, ale jak pokazują realia, częściej rok, czy nawet dwa. No i dalej nie możemy latać motoszybowcem, trzeba robić dodatkowe kursa za około 4 klocki. Ale to jeszcze nie koniec. Mamy te kwity na motoszybowiec, więc korzystamy. Po wylataniu 23 godzin nabywamy prawo do zrobienia szkolenia samolotowego w wymiarze: PPL(A) w 15 godzin a LAPL(A) w... 3 godziny.
Czyli po 18 godzinach szkolenia możemy sobie legalnie samodzielnie wylądować na Okęciu. Oczywiście jest to niewykonalne dla przeciętnego "ziemniaka", ale jak pokazuje praktyka, człowiek obeznany z innym rodzajem latania, np na paralotniach, powinien sobie poradzić. Rekordzista, oczywiście paralotniarz, przeszkolił się w długi majowy weekend.

Jakby co to zapraszam tutaj https://latanie.fun/ albo telefon 792URIUKO

Bulba
Posty: 22
Rejestracja: 06 stycznia 2021, 02:50
Reputation: 4
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: Bulba » 05 października 2026, 20:36

Jeśli dobrze zrozumiałem, przychodzę jutro i zaczynamy szkolenie? I do końca miesiąca mam licencję?
Ostatnio zmieniony 05 października 2026, 21:13 przez Bulba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4265
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 915
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: uriuk » 05 października 2026, 21:11

Bulba pisze:Jeśli dobrze zrozumiałem, przychodzę jutro i zaczynamy szkolenie? I końca miesiąca mam licencję?



Jeśli masz zaliczony kurs teoretyczny do SPL to tak. W sztywnym lotnictwie to tak działa. Kurs możesz zaliczyć gdziekolwiek, w tym online w high-flyer.pl lub avioner.pl. Przed szkoleniem praktycznym muszę wysłać zgłoszenie takiego szkolenia do ULC i dopiero można zaczynać latanie.

Kacper
Posty: 3
Rejestracja: 05 kwietnia 2021, 19:48
Reputation: 0
Latam: Też pułapka
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: Kacper » 08 października 2026, 22:23

Ma to sens i żałuje, że nie zrobiłem tak wcześniej. Niepotrzebnie kończyłem PPL które kosztowało ponad 40 tyś. Teraz po zrobieniu TMG o wiele częściej siedzę za sterami motoszybowca niż samolotu. W moim przypadku w lato ta licencja jest praktycznie zbędna, ale poza sezonem na paralotnie miło jest poprzebywać w ciepłej kabinie kilkaset metrów nad ziemią. Nawet ktoś się tylko zastanawia to może w podjęciu decyzji pomoże lot zapoznawczy. Gorąco polecam i życzę powodzenia w zdobywaniu nowych uprawnień!

matgaw
Posty: 866
Rejestracja: 01 kwietnia 2018, 00:11
Reputation: 275
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Przelotowiec

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: matgaw » 09 października 2026, 10:45

Czy motoszybowce wychodzą dużo drożej w hangarowaniu niż samolot? Czy motoszybowiec jest "upierdliwy" w lataniu względem samolotu ze względu na te dłuższe skrzydła? Jak to w praktyce wygląda?

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4265
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 915
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: uriuk » 09 października 2026, 10:51

Zależy od lotniska. Najczęściej szybowce mają dużo niższe stawki, a motoszybowce pośrednie między szybowcem a samolotem. Ale widziałem też opłaty typu długość x rozpiętość. Ja płacę jakieś 2/3 stawki za samolot. Co ciekawe, pomimo dużej rozpiętości, są dość ustawne, ponieważ mieszczą się pod skrzydłami górnopłatów. Część motoszybowców ma składane skrzydła, co zupełnie likwiduje problem.

Bulba
Posty: 22
Rejestracja: 06 stycznia 2021, 02:50
Reputation: 4
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: Bulba » 09 października 2026, 11:25

No to podaj czy się różni licencja PPL od LAPL. I co to za numer telefonu

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4265
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 915
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: A może by tak szybowcem lub samolotem?

Postautor: uriuk » 09 października 2026, 14:46

PPL to amatorska licencja, do wyszkolenia potrzeba min 45 h, uprawnia do lotów samolotem o masie startowej do 5700 kg
LAPL to licencja do 2000 KG i 4 miejsc (da się latać nawet Wilgą), kurs trwa 30 h. Od PPL różni się przedłużaniem uprawnień. W PPL co 2 lata lot z instruktorem, w LAPL wymóg posiadania praktyki 12 h w ciągu ostatnich 2 lat.
Obie licencje uprawniają do lotów na ULM. LAPL ma też dłużej ważne badania lekarskie.

A numer telefonu? NA klawiaturze masz nie tylko cyferki, ale też literki. Trzeba je po prostu nacisnąć ;)


Wróć do „Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość